wtorek, 2 lutego 2016

Sałatka makaronowa z kurczakiem


Dzisiaj propozycja na karnawałową, kolorową, imprezową sałatkę we włoskim stylu. 
Dlaczego we włoskim stylu?
Tak mi się po prostu skojarzyło ze względu na wykorzystane składniki.
W sałatce, prócz fikuśnego kolorowego makaronu, znalazły się także oliwki, suszone pomidory, mozzarella i bazylia, więc produkty, które Włosi dobrze znają i kochają.
Ja do swojej sałatki użyłam kolorowego makaronu trottole - barwionego szpinakiem i suszonymi pomidorami, ale możecie użyć innego dowolnego, Waszego ulubionego makaronu, np. penne czy rigatoni. 
Sałatka wspaniale prezentuje się na stole, będzie więc wspaniałym uwieńczeniem kolacji we dwoje czy małej domowej imprezy karnawałowej, a jest niezwykle prosta i szybka do przygotowania.
Zatem przygotujcie taką sałatkę na najbliższy ostatni weekend karnawału.
Tak, tak - to już ostatki!

Składniki:
  • ok. 250-300 g kolorowego makaronu - u mnie trottole 
  • filet z piersi kurczaka
  • opakowanie mini mozzarelli
  • kilka suszonych pomidorów w oliwie
  • garść czarnych całych oliwek
  • kilka listków świeżej bazylii
  • oliwa spod suszonych pomidorów
  • suszone oregano
  • sól morska
  • pieprz kolorowy świeżo mielony
  • oliwa do smażenia

Sposób przygotowania:
Makaron gotujemy al dente w osolonym wrzątku wg opisu na opakowaniu, odcedzamy, przelewamy zimną wodą.
Filet z piersi kurczaka kroimy w paseczki lub kostkę, przyprawiamy solą i pieprzem, obsmażamy na łyżce oliwy.
Suszone pomidory kroimy w paseczki.
Składniki sałatki przekładamy do miski, dodajemy osączone oliwki i kulki mozzarelli.
Dodajemy 2-3 łyżki oliwy spod suszonych pomidorów, ok. 1/2 łyżeczki suszonego oregano, posiekane listki bazylii oraz sól i pieprz do smaku. 
Mieszamy całość i odstawiamy do lodówki do schłodzenia.
Przed podaniem dekorujemy listkami świeżej  bazylii.
Smacznego!

 

9 komentarzy:

  1. Bardzo ładnie wygląda:)ten makaron jednak nie tylko smakuje,ale też i zdobi:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto wybierać do dań fikuśne kształty makaronu, bo na pewno zachęca do zjedzenia :)

      Usuń
  2. Uwielbiam sałatki. Ta trafia na moją listę do zrobienia. Jednak daruję sobie oliwki - tych nie znoszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Madam Malonka cieszę się, że zapisujesz przepis :)
      Oliwki możesz pominąć, jeśli ich nie znosisz - ja natomiast uwielbiam!

      Usuń
    2. Nie darzymy się miłością, dlatego zawsze je pomijam. Jak zaś są w gotowym daniu i nie mam wpływu na to, jak je dostanę, muszą niestety lądować obok :)

      Usuń
    3. Madam Malonka, moja sałatka to tylko propozycja podania, więc nie trzeba się ściśle trzymać przepisu i dowolny składnik, którego nie lubimy zastąpić innym :)

      Usuń
  3. Oczywiście! Inspiracja jednak jest :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...