czwartek, 19 listopada 2015

Ciasto Pleśniak


Pierwszy raz Pleśniaka jadłam jakieś 30 lat temu, kiedy byłam jeszcze małą dziewczynką.
Pamiętam jak dziś, poczęstowała mnie tym ciastem sąsiadka, która urządzała urodziny czy imieniny, na które to byli zaproszeni moi rodzice.
Ciasto było przesmaczne, bardzo, ale to bardzo mi smakowało i wstyd było mi poprosić o drugi kawałek.
Ale pamiętam, że jeszcze jadałam następny, a może i jeszcze jeden...
Moja mama wzięła od sąsiadki przepis, który potem wielokrotnie wykorzystywałyśmy. 
Często je piekliśmy na różne okazje, a gdy ja podrosłam, to sama piekłam.
Przepis mam do dzisiaj i poniżej Wam przedstawiam.
Ciasto jest przepyszne, słodkie, kruche, ze startych na tarce warstw ciasta, w tym jednej z kakao, z kwaskowatą warstwą dżemu z czarnej porzeczki, który moim zdaniem najlepiej pasuje do tego ciasta, do tego beza i na wierzchu kolejna warstwa startego ciasta, która prezentuje się bardzo apetycznie.
Idealnie będzie smakować z filiżanką herbaty. 

Składniki:

ciasto:
  • 3 szkl. mąki pszennej
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • 2 łyżki cukru
  • 1 łyżeczka cukru waniliowego - przepis tutaj
  • 5 żółtek 
  • 250 g zimnego masła
  • 2 łyżki kakao naturalnego, gorzkiego
beza:
  • 5 białek 
  • 2/3 szkl. cukru
dodatkowo:
  • słoik dżemu z czarnej porzeczki 

Sposób przygotowania:
Na stolnicę przesiewamy mąkę, dodajemy proszek do pieczenia i sól, mieszamy.
Dodajemy masło, żółtka, cukier i cukier waniliowy.
Całość siekamy nożem, a następnie szybko zagniatamy ciasto.
Ciasto dzielimy na 3 części.
Do jednej z nich dodajemy kakao i zagniatamy aż się ładnie połączy z ciastem.
Wszystkie 3 części ciasta zawijamy w folię spożywczą i odstawiamy na 30 minut do zamrażalnika (takie dobrze zmrożone lepiej ściera się)
Prostokątną formę (wym. 25x28 cm) wykładamy papierem do pieczenia.
Na dno blaszki ścieramy na tarce o dużych oczkach pierwszą jasną część ciasta.
Na ciasto wykładamy warstwę dżemu z czarnej porzeczki.
Na dżem ścieramy ciasto z kakao.
Białka ubijamy, dodajemy cukier i dalej ubijamy aż piana stanie się gęsta i lśniąca.
Na warstwę ciasta kakaowego wykładamy bezę.
Na wierzch ścieramy ostatnią, jasną część ciasta.
Wstawiamy do nagrzanego piekarnika.
Pieczemy przez około 45 minut w temperaturze 180°C.
Po upieczeniu ciasto odstawiamy do całkowitego wystudzenia, dopiero można pokroić. 
Ciasto można posypać cukrem pudrem.
Smacznego!


























Wpis powstał przy współpracy z Tchibo #cafissimo.
Do stylizacji zdjęć użyto kapsułki herbaty Cafissimo Teatime Fruit Harmony i posypywaczki do cukru pochodzących ze sklepu tchibo.pl.


10 komentarzy:

  1. uwielbiam , a herbatki nie próbowałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Kasiu, dziękuję :)
      Koniecznie upiecz, jest przepyszne!

      Usuń
  3. haha, a u mnie zawsze się na to mówiło: kruche z powidłami.. :D oryginalnie, wiem! Ale przez to zawsze myślałam, że Pleśniaka nie jadłam :( A tutaj takie zaskoczenie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakiej by nie miało nazwy, to jest pyszne! Zgodzisz się ze mną?

      Usuń
  4. Te ciasto zawsze będzie mi przypominać dzieciństwo, moja mama zawsze piekła go co niedzielę :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, widzę, że wiele pięknych wspomnień łączy się z tym ciaste, nie tylko u mnie ;)

      Usuń
  5. Ciasto pieklam w weekend i wyszlo pyszne! Jedyny problem taki, ze beza podczas pieczenia bardzo wysoko wyrosla ale po ostudzeniu szybko opadla i ciasto bylo bardzo niskie z biala wartwa praktycznie niewidoczna. Co zrobilam nie tak?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pianę z białek trzeba bardzo mocno ubić, jeżeli za mało się ją ubije, wtedy opada:) Ale i tak smaczne wychodzi, nawet jak beza niska :)
      Dziękuję za skorzystanie z przepisu :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...