czwartek, 8 października 2015

Zupa chłopska


Zapraszam Was na rozgrzewającą, smaczną i sytą zupę. 
Zupy bardzo często u mnie goszczą, nie tylko dlatego, że są smaczne, syte, treściwe, ale i dlatego, że są przede wszystkim zdrowe i bogate w błonnik.
Ich zaletą jest to, że są proste i szybkie w przygotowaniu - ważna informacja dla zapracowanych osób.
Poza tym zupa składa się prawie w 90% z wody, a więc nawadnia nasz organizm.
Nadto zupy regulują nasz układ trawienny, wspomagają przemianę materii, regulują ciśnienie krwi, usuwają uboczne elementy przemiany materii.
Dzisiaj padło na zupę taką wiejską, chłopską, z dodatkiem kiełbasy, resztek mięsa, z kapustą, ziemniakami i czerwoną papryką - smaczną, pożywną i rozgrzewającą.

Składniki:
  • 6-8 ziemniaków
  • 2 marchewki
  • 1 pietruszka
  • kawałek selera
  • 1 duża czerwona papryka
  • ok. 200-300 g białej kapusty
  • 1 cebula
  • ok. 400-500 g wiejskiej kiełbasy, można użyć resztek wędlin i mięs
  • 1 łyżeczka majeranku
  • sól morska
  • pieprz czarny świeżo mielony
  • 1/2 łyżeczki kminku
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 łyżeczka czerwonej słodkiej papryki - fajnie sprawdzi się papryka wędzona
  • 1/2 łyżeczki ostrej papryki lub chili
  • 2-3 listki laurowe
  • 5-6 ziaren ziela angielskiego
  • 6 ziaren pieprzu czarnego 
  • 2 łyżki oleju rzepakowego
  • opcjonalnie łyżeczka koncentratu pomidorowego 
  • natka pietruszki 

Sposób przygotowania:
Do garnka wlewamy około 2 l wody.
Dodajemy pokrojone w kostkę jarzyny, ziemniaki i poszatkowaną kapustę. Dorzucamy listki laurowe, kminek, pieprz ziarnisty i ziele angielskie.
Zagotowujemy i zmniejszamy grzanie, gotujemy około 20 minut.
W międzyczasie kroimy mięso i kiełbasę, przesmażamy i dodajemy do gotujących się warzyw.
Na patelni po przesmażonym mięsie przesmażamy,  pokrojone w kostkę lub paseczki, cebulę i paprykę, dodajemy do zupy.
Jeśli chcecie możecie dodać koncentrat pomidorowy - ja nie dodawałam. 
Zupę doprawiamy majerankiem roztartym w dłoniach, przeciśniętym przez praskę czosnkiem, papryką oraz solą i pieprzem do smaku. 
Podajemy gorącą, przybraną natką pietruszki.
Smacznego!


6 komentarzy:

  1. Uwielbiam wszelkie zupy, a ta wygląda mi na mega pyszną i rozgrzewającą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olka, bardzo dziękuję!
      Mam nadzieję, że taką przygotujesz podczas kilku najbliższych zimnych miesięcy!

      Usuń
  2. Zrobiłam, dzień po ugotowaniu smakuje rewelacyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Większość potraw najlepiej smakuje właśnie na drugi dzień, jak się smaki "przegryzą" i zaprzyjaźnią.
      Dziękuję za skorzystanie z przepisu!

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...