sobota, 19 września 2015

Smażona ryba (płoć, płotka) w zalewie octowej


Małe ryby słodkowodne są bardzo zdrowe i smaczne, niestety ich minusem jest duża ilość ości, która niestety zniechęca do jedzenia.
Strach przed tym, że stanie komuś ość w gardle skutecznie zniechęca największych smakoszy ryb przed zjedzeniem.
Jest na to bardzo prosty i smaczny sposób, który w mojej rodzinie jest stosowany.
Wypatroszoną rybę obsmażamy i marynujemy w zalewie octowej.
Już po kilku dniach leżakowania w takiej zalewie ości kruszeją, stają się bardzo mięciutkie, a wręcz rozpuszczają się i można rybę zjeść w całości, bez obaw przed zadławieniem się.
Zamarynowana ryba może stać przez kilka tygodni, najlepiej przechowując ją w lodówce lub chłodnym, ciemnym miejscu.

Składniki:
  • 1 kg ryby słodkowodnej, np. płotka, płoć, leszcz, lin
  • sól
  • pieprz czarny świeżo mielony
  • mąka do panierowania
  • olej rzepakowy do smażenia
zalewa octowa:
  • 4-5 szkl. wody (w zależności jak bardzo lubimy mocną zalewę)
  • 1 szkl. octu
  • 2-3 łyżki cukru
  • 1 płaska łyżka soli
  • 1 marchewka
  • 1 duża cebula
  • 1–2 ząbki czosnku 
  • 2 łyżeczki ziaren gorczycy
  • 3-4 listki laurowe
  • 6-8 ziaren ziela angielskiego
  • 10 ziaren pieprzu czarnego

Sposób przygotowania:
Rybie odcinamy głowę, oczyszczamy z łusek, patroszymy, myjemy i osuszamy.
Przyprawiamy solą i pieprzem, panierujemy w mące i obsmażamy z obu stron na złoty kolor.  
Do garnka wlewamy wodę, ocet, dodajemy przyprawy.
Zalewa powinna być słodko-kwaśna - w razie czego dolewamy octu lub dodajemy cukru czy też soli,  wg własnego smaku. 
Zalewę zagotowujemy, dodajemy marchewkę pokrojoną w plasterki i cebulę w piórka, gotujemy około 2 minut.
Usmażoną rybę układamy w słoiku, zalewamy gorącą zalewą wraz z marchewką, cebulą i przyprawami.
Zakręcamy słoik i odwracamy do góry dnem.
Odstawiamy na około 3-4 dni, lepiej na 7, a najlepiej na 2 tygodnie.
Rybę przechowujemy w lodówce.
Smacznego! 



2 komentarze:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...