czwartek, 18 grudnia 2014

Rozwiązanie konkursu z Richmont "Herbata pachnąca świętami"


Witam Was serdecznie i zapraszam na ogłoszenie wyników z konkursu "Herbata pachnąca świętami".

Dostałam od Was cudowne zgłoszenia, opowiadania, które wprowadziły mnie w świąteczny klimat i tą cudowną, magiczną atmosferę. Czytając Waszych zgłoszeń czułam zapach herbat korzennych, cytrusowych, zapach pienika, korzennych aromatów i pomarańczy. Przeniosłam się w cudowną krainę. Niestety nie mogę Was wszystkich nagrodzić, choć bardzo bym chciała sprawić każdemu z Was prezent pod choinkę. Nie było mi łatwo dokonać wyboru, niemniej jednak wybrałam odpowiedzi, które najbardziej przypadły mi do gusty i które wprowadziły mnie w świąteczną atmosferę.

Wszystkim bardzo dziękuję za nadesłane zgłoszenia!

Nagrody w postaci zestawu herbat Richmont Winter Hot + szklanka ze spodeczkiem i przykrywką trafiają do:

  1.  Agnieszki Ignaszak - agnieszka.slomczewska@gmail. com 
Lada chwila, lada moment zawitają do nas Święta Bożego Narodzenia. Nie mogąc się ich doczekać zasiadam wieczorową porą z filiżanką gorącej herbaty, która sprawia, iż wraca do mnie magiczny czas spędzony wspólnie z rodziną przy jednym stole, gdzie słychać śmiech, szczęście i radość. Czując aromat pomarańczowej herbaty, mam siły i chęci by przygotowywać się do Świąt i stroić choinkę, a każdy smutek ulatuje w niepamięć. Jeśli i Ty pragniesz tak jak i Ja poczuć magię tych Świąt rozkoszuj się herbatą o smaku pomarańczy, goździków i cynamonu.
Link do zdjęcia: https://scontent-a-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-xpa1/v/t1.0-9/p350x350/1497707_811016502273892_2359679761472279307_n.jpg?oh=d2f2b82580a5516bad1da79bfc15c6ec&oe=5544E85A
Agnieszka Ignaszak. agnieszka.slomczewska83@gmail.com

      2.  Agnieszki - agnieszka436@onet.eu

Hmm herbata pachnąca Świętami i wszystko nagle staje w miejscu. Jak mówi to moja mama napój bogów, bo tak jest traktowana w naszej.rodzinie.Zawsze pijemy ja bez pośpiechu, przy rozmowie dobrym ciasteczku. Herbata w okresie zimowym jest niezwykła okazja do małych eksperymentow, a ta Świąteczna z pomarańcza,imbirem i odrobina soku z żurawiny, która latem wraz z mama zbieram na mokradłach jest nirvaną dla ciała i duszy.Herbata pita w gronie rodzinnym podana z sercem w tle z zapachem makowca,sernika,pomarańczy i dźwiękiem rozłupywania orzechów oraz blaskiem lampek, radością dzieci smakuje najlepiej.Herbate Świąteczna można.parzyć codziennie taka jak w święta, ale ta w święta smakuje jedynie. I niepowtarzalnie.Mam nadzieję, że w przyszłości mój czteromiesieczny syn będzie chciał uczestniczyć w takich spotkaniach przy filiżance dobrej herbaty...
Życzę wszystkim radosnych chwil spędzonych w gronie najbliższych.
Pozdrawiam Agnieszka
agnieszka436@onet.eu

 Nagrody w postaci zestawu kawy ziarnistej Arabica 100% + porcelanowa filiżanka trafiają do:

  1. Aleksandry - Ola429@op.pl
Herbata pachnąca świętami czym pachnie? Odpowiedź sama się nasuwa. Oczywiście świętami.W takim razie czym pachną święta? I tutaj już jest większe pole do popisu.Bo przecież święta mają wiele zapachów. Aromatycznych,intensywnych,mocnych,delikatnych,egzotycznych i tym podobnych.To zapach pierników,makowca, pierogów,smażonych ryb,gotowanej kapusty,grochu.To zapach choinki,pachnących świeczek,czystego domu.Tak,to wszystko prawda.Świeta właśnie tym pachną.A herbata? Pachnie cytryną,pomarańcza,wanilią,cynamonem.Pachnie miłością i bliskością.Dotykiem,który nie boli.Pachnie radością spotkania z bliskimi,rozmową,śpiewaniem kolęd i obdarowywaniem upominkami.Herbata pachnie też tęsknotą za tym co za nami,za tym co niespełnione. Jednak świąteczna herbata pachnie szczęściem.I oby nigdy tej herbaty nie zabrakło i zawsze rozmowy przy niej prowadzone były w atmosferze spokoju i uśmiechu.Pozdrawiam świątecznie przy kubku aromatycznej herbaty.
Ola429@op.pl

      2. Adama Igły - adam.igla@fabrykagier.pl

Nastawiłem czajnik i odwróciłem się do Macieja.
- Podaj mi proszę herbatę.
- Którą tato?
- Tą świąteczną.
- Czyli jaką?
- Pachnącą cytryną, wanilią, cynamonem i goździkami oraz mocno rozgrzewającą.
Maciej obejrzał ułożone w szafce pudełka z herbatami.
- Mam! - ucieszył się sięgając po pudełko z namalowaną na opakowaniu cytryną i przyprawami.
- Dobrze, podaj mi dwie saszetki i wracaj kończyć kolację.
Umieściłem woreczki w kubkach i odwróciłem się, by sprawdzić jak idzie młodemu jedzenie.
- Tato?
- Słucham synku.
- Czy dinozaury piły herbatę?
- Myślę, że gdyby w czasach kiedy żyły na Ziemi, była herbata, to z pewnością przynajmniej by jej spróbowały.
Młody pokiwał głową zadumany.
- Nawet tyranozaur? Przecież on jadł tylko mięso!
- Każdy lubi próbować nowych smaków, nawet zwierzęta.
- Brachiozaury by sobie świetnie poradziły - ucieszył się Maciej - one miały takie dłuuuuugie szyje! Mogły by dosięgnąć dna kubka!
- Z pewnością. Brachiozaury dużo jadły, a nic tak nie pomaga po posiłku jak kubek gorącej herbaty.
Yhm - sapnął pięciolatek - gryząc kolejną, upaćkaną w ketchupie parówkę.
Woda zagotowała się, więc zalałem kubki wrzątkiem.
- Tato, a czy w Afryce piją gorącą herbatę? Tam jest przecież bardzo gorąco!
- Owszem jest gorąco, ale słyszałem, że gorąca i mocna herbata, znakomicie gasi pragnienie.
- Ale wy zawsze z mamą pijecie z takich wielkich kubków - pewnie robicie zapasy jak wielbłądy.
- Po prostu bardzo lubimy herbatę.
Hałas dochodzący z przedpokoju mógł znaczyć tylko jedno. Mama wróciła. Chwilę potem dumnie wkroczyła do kuchni trzymając przed sobą choinkę.
- Maaamaaa! - ucieszył się Maciej. - Choinkaaaa! - dodał prawie jednocześnie.
- Cześć synku, jak minął dzień? - mama odstawiła choinkę w narożnik kuchni.
- Super! W przedszkolu robiliśmy pierniki! A teraz rozmawiam z tatą o herbacie, dinozaurach i Afryce!
- To porozmawiaj z tatą jeszcze trochę, a ja wezmę szybką, gorącą kąpiel, bo strasznie zmarzłam, a potem porozmawiamy przy kubku herbaty.
- Tato już zrobił! Świąteczną!
- Super! Akurat zdąży nieco przestygnąć w czasie mojej kąpieli.
Drzwi do łazienki zamknęły się. Maciej włożył talerz do zlewu i przysunął się, by powąchać herbatę.
- Tato, a może mama powinna wykąpać się w ciepłej herbacie?
- Nie sądzisz, że wystarczy jak się jej napije?
- No co ty tato. - Maciej pokręcił głową nieprzekonany - pomyśl jakby mama wtedy pachniała! - wykrzyknął, a na jego twarzy zagościł pełen radości uśmiech.


Wszystkim serdecznie gratuluję!

Ze zwycięzcami skontaktuję się drogą mailową na adresy podane w nagrodzonych zgłoszeniach konkursowych. Na Wasze dane adresowe czekam do 20 grudnia 2014 r., celem przekazania ich Sponsorowi nagród do realizacji wysyłki.



1 komentarz:

  1. Dziękuję za wyróżnienie i gratuluję pozostałym laureatom:-)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...